Slacktywizm – mądry termin, który w uproszczeniu opisuje zachowanie większości internautów. Widząc w sieci kampanię społeczną czy potrzebującą osobę, ograniczają się do kliknięcia „lubię to” – zdobyć od nich datek jest już o wiele trudniej.

Tymczasem rodzice dziesięciomiesięcznej Marceliny potrzebowali zebrać 1,5 miliona złotych na leczenie rozwijającego się u niej siatkówczaka – złośliwego raka oka. By zachować oczko, a przede wszystkim życie dziewczynki potrzebna była specjalistyczna operacja w klinice w Nowym Jorku.

Cały Internet stanął na głowie, by pomóc. Tak powstali Aniołowie Marceliny – grupa osób i instytucji, która zaangażowała się w zbiórkę oraz rekrutowała kolejnych darczyńców i pomocników.

My również jako FastTony włączyliśmy się do akcji najlepiej jak potrafiliśmy – pomagając przygotować, przeprowadzić i na bieżąco analizować kampanię reklamową zbiórki, by jak najefektywniej i najtaniej dotrzeć do ludzi, którzy gotowi byli wpłacić pieniądze. Za analitykę, optymalizację działań i kampanie reklamowe z wykorzystaniem FastTony.es na Facebooku odpowiadał Daniel Błażejewski z Proadviser.pl

Przebieg akcji

Fanpage „Oko w oko z rakiem – Aniołowie Marceliny” powstał 7. stycznia. Zdobywał dziennie średnio 2819 fanów oraz angażował 50 013 użytkowników, co przekładało się na 755 170 zasięgu każdego dnia. W szczytowym momencie przekroczył on nawet 2 miliony osób!

Obecnie profil ma 66 934 fanów.

aniolowie2

Strona, przez którą zbierano datki – www.okomarceliny.pl – od początku istnienia do końca stycznia zanotowała 65 292 unikalnych użytkowników. 63% całego ruchu pochodziło z mediów społecznościowych, a aż 63% z tych osób przechodziło na PayPal lub Dotpay, by wpłacić datek!aniolowie1

Najczęściej wpłacano 10, 20 lub 50 zł – te kwoty to ponad 20 tysięcy wpłat. Największa jednorazowa wpłata to 18100 złotych!

Pierwszy 1 000 000 zebrano w 7 dni od rozpoczęcia akcji. Całą potrzebną kwotę – 1 500 000 miliona – zebrano w 10 dni. Po 20 dniach na koncie były już 2 000 000 złotych.

To wszystko przy całościowym budżecie na promocję w wysokości 1650 złotych.

Reklama opierała się przede wszystkim na promowaniu poszczególnych postów, które następnie były analizowane pod kątem liczby interakcji, zasięgu czy najlepszych godzin na publikację.

Aniołku!
Pomóc Marcelince w walce z rakiem przed usunięciem oka można dokonując wpłaty na kont
Pomóc możesz…

Posted by Oko w oko z rakiem – Aniołowie Marceliny on 10 styczeń 2016

 

Jeżeli jest szansa że Marcelinka może normalnie wyglądać i żyć, to zrobimy wszystko żeby dać Jej taką możliwość”…

Posted by Oko w oko z rakiem – Aniołowie Marceliny on 13 styczeń 2016

Dziadku, ja Cię nauczę jak się puszcza oczko 😉
Mam juz dużo oczek, ale ciągle brakuje żeby moje było zdrowe.
Pomożecie…

Posted by Oko w oko z rakiem – Aniołowie Marceliny on 16 styczeń 2016

Aniołowie Marceliny namówili również mnóstwo celebrytów do udziału w kreatywnej kampanii promującej wpłacanie datków „Puść oczko Marcelince”.

Wśród nich były osoby takie jak Beata Kozidrak, Kaja Paschalska, Rafał Sonik (zwycięzca rajdu Dakar), polscy futboliści, siatkarze. Wszyscy chętni również kręcili specjalne wideo, by zwiększyć zasięg akcji.

Oczko z ostatniej chwili – prosto z Austrii! Nasi wspaniali skoczkowie, którzy właśnie zajęli 5 miejce podczas MŚ w…

Posted by Puść Oczko Marcelince on 17 styczeń 2016

Aniołowie pomogli Marcelinie – Marcelina została aniołem dla innych.

Potencjał społeczności zbudowanej wokół pomocy Marcelinie jest dalej wykorzystywany, by pomóc kolejnym instytucjom i osobom.

50 000 złotych przekazano na zakup płytki do brachioterapii (metoda leczenia nowotworów oczu) dla Centrum Zdrowia Dziecka, by móc ratować inne polskie maluchy.

Obecnie trwa zbiórka dla Piotrusia, którego dotknął siatkówczak obuoczny. Cel jest identyczny jak w przypadku Marceliny – 1,5 miliona złotych na operację w Nowym Jorku. Wierzymy, że ponownie się uda. Pieniądze wpłacić można tutaj: http://rycerzeiksiezniczki.pl/?kids=oczy-piotrusia-kontra-siatkowczak-obuoczny.

Obecnie Aniołowie Marceliny powołują fundację „Oko Marceliny”, by pomóc jeszcze większej liczbie osób.

Podziękowania

W pomoc dla Marceliny zaangażowały się niezliczone ilości ludzi. Nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich. Szczególne podziękowania należą się: Fundacji Kawałek Nieba, Pawłowi Tkaczykowi, Piotrowi Chmielewskiemu (Social Media Now), Michałowi Sadowskiemu (Brand24), Danielowi Kędzierskiemu (FastTony.es), Danielowi Bordmanowi, Michałowi Wawrzyniakowi (MentalWay), wydawnictwu Złote Myśli (które zaangażowało się dzięki Bartkowi Popielowi), MTA Digital, Zenbox… moglibyśmy wymieniać i wymieniać.

W imieniu rodziców Marceliny, przebywających właśnie z samą bohaterką na leczeniu w USA (trzymamy kciuki), serdecznie wszystkim wspierającym dziękujemy. Jak widać, slacktywizm nie dotyczy wszystkich. Media społecznościowe to nie tylko treści rozrywkowe, ale również miejsce, w którym da się znaleźć mnóstwo skorych do pomocy i ogromnego zaangażowania w słuszną sprawę ludzi. Trzeba tylko do nich dotrzeć.

Pokaż innym, że takie działania mają sens i mogą odnieść skutek. Udostępnij ten tekst – może gdzieś jest ktoś, kto również potrzebuje pomocy, ale wątpi, że z budżetem, którym dysponuje, uda mu się zdobyć pomoc.